Europa

Francuzi, Włosi i Polacy, wszyscy na jednym spali campingu

Francuzi, Włosi i Polacy, wszyscy na jednym spali campingu
Na campingach we Włoszech są nie tylko Włosi, ale tez można spotkać wielu Francuzów, Niemców, i Austriaków. W końcu pod koniec sierpnia w Austrii już

Na campingach we Włoszech są nie tylko Włosi, ale tez można spotkać wielu Francuzów, Niemców, i Austriaków. W końcu pod koniec sierpnia w Austrii już w zimowo, zwłaszcza w górach. A tu ciepełko, można spać w namiocie czy w kamperze, lub tez pod gołym niebem, takie upały nawet w środku nocy.

Na kempingach we Włoszech można też spotkać Polaków. My spotkaliśmy ich nad Morzem Tyrreńskim. W centralnej Toskanii nie widzieliśmy Polaków na żadnym z kempingów, na jakich spaliśmy. Co nie oznacza, że zwiedzając miasta Toskanii, nie słyszeliśmy polskiej mowy.

Na kempingu, na którym byliśmy najdłużej, bo aż trzy noce, mieliśmy za sąsiadów Francuzów oraz Włochów i Niemców. Francuzi byli z dużą ilością dzieci, mieli ich chyba czworo lub pięcioro. Jednak organizacja wyglądała u nich doskonale. Po obiedzie czy kolacji dzieci szły myć naczynia, zatem rodzice mieli już mniej pracy. Poza tym, nawet jeśli trzeba było cis potem domyć, to i tak doskonałe działanie pedagogiczne. Nasze dzieci, za przykładem dzieci francuskich, też chciały myć naczynia. Więc czemu nie. Dzieci zachowywały się naprawdę cicho i spokojnie, nie krzyczały, nie przeszkadzały innym, właściwie nie było ich słychać. Jedynie miejsce gdzie się wyżywały, to basen. Ale tam mogły pluskać się do woli.

Druga rodzina, obok nas, to Niemcy. Dwójka rodziców z nastoletnim synem. Oni patrzyli na nas, Polaków, nieprzyjaznym okiem i bardzo podejrzliwym – tak przynajmniej wyglądało to w naszym odczuciu. Dziwnie patrzyli np. na to, że rozkładamy na glebie karimaty, ściereczki i tam przygotowujemy kolacje i śniadania. Oni byli z wielkim namiotem, i mieli ze sobą cały sprzęt, stoliki, krzesełka, nie należeli do tych, którzy siedzą na ziemi na karimatach czy kocach. Jednak oni byli na kempingu przez cały czas, więc nastawieni byli na życie w miejscu. Naszym założeniem było ciągłe przemieszczanie się, i zwiedzenie jak największej ilości miejsc.
Mks

A to już wiesz?  Osoba prawna

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy