4 mld zł na wsparcie cyfrowej Polski

4 mld zł na wsparcie cyfrowej Polski

Już wiemy, że operatorzy za aukcję częstotliwości radiowych wpłacą do Skarbu Państwa 9,2 mld zł. Jak państwo powinno redystrybuować część tej kwoty, by rozwinąć infrastrukturę telekomunikacyjną w Polsce?

Witold Tomaszewski z TELEPOLIS.PL wraz z Łukaszem Decem z TELKO.in zarysowują potencjalne kierunki i możliwości wykorzystania 9,2 mld zł wpływu do Skarbu Państwa. Swoje tezy oparli na dyskusjach z przedstawicielami kilku różnych typów przedsiębiorstw telekomunikacyjnych. – Naszym celem było przede wszystkim postawienie tezy, że nieoczekiwanie obfity strumień pieniędzy z aukcji LTE można wykorzystać nie tylko na zmniejszenie deficytu finansów publicznych, ale także na bezpośrednie potrzeby rynku, z którego te środki pochodzą. I realizacji projektu, który roboczo określiliśmy jako POPC2. Mamy nadzieję, że niniejszy materiał będzie stanowił wstęp do szerokiej dyskusji na poruszony temat – mówi Witold Tomaszewski, redaktor portalu o telekomunikacji TELEPOLIS.PL.

1. Dodatkowe 4 mld złotych na inwestycje
Wartość ofert w aukcji częstotliwości LTE mniej więcej dwukrotnie przekroczyła średnie ceny płacone przez operatorów w Europie za podobne zasoby radiowe. Wydaje się, że sensowne jest ustalenie godziwej należności Skarbu Państwa na poziomie 4,5-5 mld zł oraz uznanie nadwyżki nad tę kwotę (4,2-4,7 mld zł) za środki, które można by skierować na rozbudowę infrastruktury telekomunikacyjnej w Polsce.
2. Pieniądze dla wszystkich operatorów
Opłaty za przydział częstotliwości rezerwacyjnych stanowią przychód Skarbu Państwa i należą do społeczeństwa. W gronie ewentualnych beneficjentów powinni się znaleźć nie tylko płatnicy, ale wszyscy operatorzy, którzy zdecydują się podjąć realizację celów inwestycyjnych, jakie postawi rynkowi państwo, przeznaczając na to nadwyżkę środków z aukcji LTE. Kto te środki otrzyma winno być końcową wypadkową: strategicznego celu wykorzystania „nadwyżki aukcyjnej”, optymalnych narzędzi/technologii do realizacji tego celu oraz deklaracji operatorów, co do najwyższej efektywności realizacji celów.
3. Nowelizacja prawa telekomunikacyjnego czy program rządowy?
Najwłaściwiej byłoby, aby POPC2 został usankcjonowany decyzją rządu. To on określiłyby cele oraz źródła finansowania programu, zabezpieczone w kolejnych ustawach budżetowych – stosowanie do harmonogramu realizacji. W ten sposób zachowana byłaby logika związana z wpłatami należności od uczestników aukcji oraz charakteru tych wpłat (ustawowy przychód skarbu państwa). Taki mechanizm nie wymagałby również nowelizacji przepisów prawa. Opcjonalnym i być może łatwiejszym narzędziem byłaby nowelizacja prawa telekomunikacyjnego w artykułach dotyczących rozdysponowania częstotliwości radiowych. Należałoby je uzupełnić o możliwość przeznaczenia części środków na inwestycje w infrastrukturę związaną z sektorem „łączność”.
4. Najważniejsze jest POPC
Konsekwencją powyższych założeń byłoby zorganizowanie jeszcze jednego programu inwestycyjnego, realizowanego równolegle i skoordynowanego z Programem Operacyjnym Polska Cyfrowa. Priorytetem powinna być realizacja POPC, którego ramy ustalone zostały z Komisją Europejską. Podstawową zasadą koordynacji obu programów powinno być maksymalne i efektywne wykorzystanie środków z budżetu Unii Europejskiej. POPC2 winien z tym co najmniej nie kolidować, a jeszcze lepiej, gdyby to wspierał. Z drugiej strony szkoda byłoby czekać do 2022 roku (praktyczny koniec bieżącej perspektywy finansowej), więc nowy program należałoby harmonijnie spleść z już realizowanym. Względnie całkiem je odseparować, by ze sobą nie kolidowały. Konkursy w ramach POPC2 mogłyby być realizowane naprzemiennie z konkursami POPC i ewentualnie być prowadzone dla obszarów nie uwzględnionych w programie unijnym, ale na dokładnie takich samych zasadach, z wykorzystaniem całego dotychczasowego dorobku środowiska telekomunikacyjnego i organów administracji publicznej. Alternatywą byłoby odseparowanie obu programów, a podstawą takiej separacji mogłoby być odmienne zdefiniowanie cele dla POPC2, w porównaniu do POPC.
5. Najpierw dobry Internet dla wszystkich
Według nas podstawowym priorytetem dla POPC2 powinno być zapewnienie możliwie szerokiego zasięgu sieci o przepustowości chociażby kilku, kilkunastu megabitów na sekundę. Maksymalnie oferowane dzisiaj na polskim rynku przepływności Internetu stymulowane są w pierwszym rzędzie konkurencją operatorów w dobrze wyposażonych w infrastrukturę terenach, a nie potrzebami klientów. Zwłaszcza tych, którzy mieszkają na nisko zurbanizowanych obszarach. Mamy świadomość, że powyższe w praktyce oznacza wskazanie na technologie radiowe, jako podstawowe narzędzie POPC2, oraz na operatorów komórkowych, jako jego beneficjentów. Można również kompromisowo ustalić dwa priorytety: wsparcie sieci zasięgowych (radiowych) oraz wsparcie sieci wysokoprzepustowych (stacjonarnych) i alokować na każdy dwie oddzielne pule środków.
6. Jedna sieć dla białych plam
Obszary poza miastami, gdzie inwestycje są mniej opłacalne, są przez telekomy zaniedbywane. Co ważne, słabo pokryte są szlaki drogowe i kolejowe. Problemów z inwestycjami na takich terenach jest wiele – od kwestii dostępności infrastruktury pasywnej (wysokie i drogie wieże kontra proste i tanie dachowe konstrukcje w miastach) po kwestie zapewnienia odpowiedniego dosyłu (backhaul). 4 mld zł z aukcyjnej nadwyżki pozwoliłoby na wybudowanie ok. 8-10 tys. stacji bazowych z zaawansowaną infrastrukturą pasywną. To szansa na zwiększenie o jedną trzecią zasobów polskich operatorów i prawdopodobnie szansa na jedną z najlepszych sieci mobilnych w Europie.
7. Nowe węzły dostępowe
Po ostatnich rozdaniach częstotliwości z zakresu 800, 1800 i 2600 MHz operatorzy posiadają wystarczającą ilość pasma do obsługi rosnącego ruchu transmisji danych. Pojemność sieci można dodatkowo zwiększyć zagęszczając siatkę stacji bazowych. Większość operatorów opiera dosył o technologie radiowe, które – choć w ostatnich latach poszły bardzo do przodu – to jednak daleko im do łączy optycznych. Na terenach wiejskich z takich otwartych węzłów optycznych mogliby ucieszyć się mali operatorzy.
Podsumowanie

Nieoczekiwany, pod względem wysokości przychodów, finał aukcji 800/2600 MHz stanowi wyjątkową, nieprzewidzianą wcześniej okazję na dodatkowe uzupełnienie 17-miliardowej luki inwestycyjnej, jaką generuje postulat pokrycia całej Polski siecią o wysokich parametrach jakościowych. To okazja, z której warto skorzystać. Zastanówmy się dobrze, przedyskutujmy w co warto zainwestować. Gdzie są „wąskie gardła”, gdzie trudno o pozyskanie dofinansowania?
Całość dostępna pod linkiem: http://www.telepolis.pl/artykuly/4-mld-zl-na-wsparcie-cyfrowej-polski,3,3,856.html?p=1
Źródło: www.telepolis.pl

Authors
Top